A gdyby tak w tym roku niczego sobie nie zabraniać?

Wiem, jak to jest. Nowy Rok. Wszędzie listy postanowień, plany treningowe i wyzwania, żeby w 30 dni zmienić całe swoje życie. Czujemy ten dreszczyk emocji, taką iskrę, że "teraz to już na pewno będzie inaczej". I to jest super energia!

Ale psychologia podpowiada nam jedną ważną rzecz, o której często zapominamy w szale planowania.

Nasz mózg średnio radzi sobie z zakazami. Kiedy mówisz sobie: „Nie będę jeść słodyczy”, „Nie będę tracić czasu na telefonie”, „Nie będę się denerwować” – Twój mózg słyszy przede wszystkim to, czego ma nie robić. To trochę tak, jakbym poprosił Cię teraz: „Nie myśl o różowym słoniu”. I co? Pewnie właśnie o nim myślisz.

Technika „Więcej Dobrego”

Dlatego w tym roku proponuję Ci inne podejście. Podejście oparte na dodawaniu, a nie na odejmowaniu.

Zamiast robić listę rzeczy, które musisz z siebie „wyciąć”, zrób listę rzeczy, których chcesz mieć więcej. To prosta zmiana perspektywy, ale robi ogromną różnicę w głowie.

  • Zamiast: „Muszę schudnąć” (presja i kara). Spróbuj: „Chcę mieć więcej energii do spacerów i tańca” (nagroda i przyjemność).
  • Zamiast: „Muszę przestać scrollować telefon”. Spróbuj: „Chcę więcej czasu na dobre książki i rozmowy z przyjaciółmi”.

Czujesz różnicę? To pierwsze to walka ze sobą. To drugie to zaproszenie do fajniejszego życia.

Małe kroki, wielka radość

W psychologii mówi się o „poczuciu sprawstwa”. Nic tak nie buduje naszej pewności siebie, jak małe sukcesy. Nie musisz od razu zdobywać Mount Everestu. Wystarczy, że wejdziesz na małą górkę za miastem i poczujesz wiatr we włosach.

Dlatego w tym roku życzę Ci zachwytu nad drobiazgami. Doceniania momentu, kiedy kawa smakuje idealnie. Dumy z tego, że wybrałeś spacer zamiast kanapy, nawet jeśli trwał tylko 15 minut. Radości z tego, że odważyłeś się powiedzieć to, co myślisz.

Bądź dla siebie Ciekawskim Odkrywcą

Niech ten rok nie będzie egzaminem, który musisz zdać na piątkę. Niech będzie placem zabaw. Kiedy coś nie wyjdzie – a na pewno zdarzą się gorsze dni, bo jesteśmy tylko ludźmi – nie bierz do ręki bata, żeby się ukarać. Włącz ciekawość. Zapytaj siebie: „Okej, ciekawe dlaczego dzisiaj mi się nie chciało? Czego potrzebuję? Może odpoczynku?”.

Bądź po swojej stronie. Zawsze.

Wchodzimy w ten Nowy Rok nie po to, żeby stać się kimś innym. Wchodzimy w niego po to, żeby jeszcze bardziej polubić to, kim jesteśmy. Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w budowaniu nowej, bardziej łagodnej relacji ze sobą i swoimi potrzebami, zapraszamy na konsultację w MediSens. Wspólnie sprawdzimy, jak dodać do Twojej codzienności więcej tego, co Cię karmi i wspiera.

Życzę Ci roku pełnego łagodności, odwagi do sięgania po swoje i ludzi, przy których Twoje „baterie” ładują się same.

Dobrego roku!